Dzisiejsze Słowo (Łk 18, 1–8) prowadzi nas do spotkania z wdową, która nie przestaje prosić, i z sędzią, który ostatecznie odpowiada na jej wołanie. Jezus przypomina nam, że warto trwać w modlitwie i nie ustawać – nawet wtedy, gdy wydaje się, że Bóg milczy.
W każdym z nas jest coś z sędziego – to, co mocne, sprawcze, pewne siebie. I coś z wdowy – to, co kruche, bezradne, potrzebujące pomocy. Zarówno nasza siła, jak i słabość są częścią historii, przez którą Bóg prowadzi nas do świętości. To, co mocne, uczy odpowiedzialności, a to, co kruche – zaufania.
I właśnie w tym miejscu naszej „kruchości” Bóg pragnie być najbliżej. Pochyla się nad naszą słabością, dotyka jej swoją łaską i przemienia ją w przestrzeń, w której uczymy się prawdziwej wiary.
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie? (Łk 18, 8)
Rozważania w formie audio na dzień dzisiejszy dostępne pod linkiem:
YT: https://youtu.be/kRA_s0gIT4I
Spotify: https://open.spotify.com/show/033YGGTdEFodah00WUo6cA
